


W CZWARTEK: Co to jest posłuszeństwo woli Bożej? Zaprasza ojciec Wiesław Dawidowski.
Mówi się nam, że mamy w życiu być posłuszni woli Boga? Ale skąd wiemy, że coś w naszym życiu rzecywiście jest wolą Bożą? I co to jest to posłuszeństwo Bożej woli? Kto z nas może to wiedzieć?
Kliknij TUTAJ, aby obejrzeć transmisję
W PIĄTEK: Co jest gorsze: małżeństwo czy tyfus? Zaprasza ojciec Marek Kosacz.
Rozmównica to program, który identyfikuje charakter stacji religia.tv. Ciekawi jesteśmy ludzi. Ich pytań, poszukiwań, systemów wartości. Jesteśmy otwarci na każdego widza, ale nie ukrywamy, że zależy nam zwłaszcza na tym, który stawia trudne pytania.
Program nadajemy od poniedziałku do piątku na żywo o godz. 22.00 na antenie religia.tv i na naszej stronie internetowej.
Do grona stałych prowadzących należą: s. Anna Bałchan, ks. Adam Boniecki, s. Małgorzata Chmielewska, ks. Marek Chmielniak, o. Wiesław Dawidowski, o. Paweł Gużyński, o. Wojciech Jędrzejewski, o. Marek Kosacz, ks. Grzegorz Kudlak, o. Stach Nowak, o. Jordan Śliwiński oraz autorzy videobloga "Bez Sloganu": o. Leonard Bielecki i o. Franciszek Chodkowski.
Prowadzący rozmawiają z widzami korzystając z telefonów, maili, Skype'a i Facebooka.
Weź udział w dyskusji!
kontakt:
telefon do studia (022) 453 57 75
e-mail: Rozmównica
o. Wiesław Dawidowski OSA (blog)
Skype: rozmownica.religia
Jesteśmy też na Facebooku

Jakoś nie mogę się przekonać do nowej formy rozmównicy. Za dużo fejsbuków, skype, maili itp. Chyba za duży przerost formy nad treścią (której jest mniej niż w zeszłym roku).
Sami prowadzący mają problem , żeby się skupić bo jak nie telefon, to video, potem mail ...
Powiem tak w zeszłym roku oglądałem prawie codziennie, teraz może z 2 razy w miesiącu.
Witam.Popieram poprzedni wpis.Audycja w nowej formie mnie nie przekonuje.Kiedyś czekałem na nią,dzwoniłem do studia(udanie)teraz niestety to już nie to.Szkoda.Pozdrawiam.
2010-11-24 18:59
Zrozumcie - nowoczesne formy komunikacji - są bardzo potrzebne i użyteczne i wzbogacają ten program. To są wynalazki, które ułatwiają bardzo dialog między prowadzącym a telewidzami. Dlaczego nie korzystać z tego, co jest dobre? Zawsze tak krytykujecie wszystko nowe??
2012-02-24 23:25
Ja długo nie oglądałem będę musiał zobaczyć jak to obecnie wygląda.
2012-04-10 16:20
2010-11-20 21:07
Początkowo też nie mogłem pogodzić się z nowym "layoutem" Rozmównicy. Z upływem czasu oswoiłem się jednak z tą nowinką, podobnie, jak osoby prowadzące Rozmównicę ;)
Wg mnie, najważniejszy jest jednak zawsze temat spotkania i żywa dyskusja. Forma przekazu (czy to telefon, Skype czy inne Face-cudo) - to kwestia drugoplanowa.
Pozdrawiam cały team Rozmównicy - po obu stronach kamery.
2011-09-09 12:51
Bardzo dobra decyzja! :) Chętnie zobaczę ks. Adama Bonieckiego na ekranie! Pozdrowienia dla całej ekipy Telewizji Religia.tv :)
2011-09-16 08:55
Rozmównica z udziałem księdza Adama Bonieckiego jest pomyłką. Najlepiej wyszedł jako adwokat diabła, niestety pełnił tę rolę przez cały czas. Według księdza satanista to ktoś, kto wierzy w szatana? Zapewniam, że wierzą w niego (w to, że istnieje)wszyscy chrześcijanie. Dla mnie satanistą jest ten, kto czci złego ducha, posługuje się jego symbolami, promuje zło i jego symbole. To, że sam Nergal mówi, iż nie wierzy w szatana jest po prostu śmieszne. I tylko tyle ma na swoją obronę? Przecież on serwuje niedojrzałym młodym model zachowania, a może wychowania. Jego muzyka (dla wiadomości księdza Bonieckiego) to nie hip-hop. Idąc tym tokiem rozumowania, można powiedzieć, że dealera narkotykowego nie należy karać, ponieważ on sam nie daje sobie w żyłę, przynosi tylko towar małolatom.
Publiczna krytyka hierarchy za to, że ośmielił się napiętnować zło, chyba nie przystoi kapłanowi. Tolerowanie i stawanie w obronie zła także. Przypominam, że napominanie braci (wierzących i niewierzących) należy do obowiązków chrześcijanina i samo w sobie jest dobre.
Dziękuję Uczestnikom programu za odwagę i zdrowe podejście do tematu.
Serdeczne podziękowania kieruję też do Pana Szymona Hołowni. Panie Szymonie, tak trzymać! Nergal nie przeprosił, nie okazał skruchy, ale rzeczywiście ujawnił obraz naszego chrześcijaństwa.
Warto się zastanowić, czy wybór osoby prowadzącej Rozmównicę był właściwy. O ile potknięcia techniczne można mu darować, to błędy merytoryczne są nie do przyjęcia. Bez obrazy, ale każdy ma swój czas i miejsce.
2011-09-29 18:33
Wczorajszy temat - sumienie...
Rzeka oczywiście.
Trudno w godzinę poruszyć wszystkie aspekty.
Ale mimo, że prowadzących było dwóch,
to i tak nie ledwo nadgryźli temat.
Plącząc sie w kółko pozostawili wrażenie bicia piany.
Szkoda, że za temat nie wzięli się inni,
bardziej doświadczeni prowadzący (bez nazwisk).
Nawet widzowie nie śpieszyli z dzwonieniem...
Gdzie sprawa formowania człowieka w domu rodzinnym,
problemy DDA i inne dysfunkcje (nie bójmy sie tego słowa!) skutkujące kompletnym rozstrojeniem systemu wartośći?
Okłamywanie siebie, manipulacja innymi, mechanizmy obronne, wypieranie uczuć i rzeczywistości.
Przecież to problemy 1/4 lub 1/3 Polaków.
Blisko było tych problemów przy mówieniu o różnicach kulturowych, które dotyczą w naszym kraju raptem kilku %.
Problem uformowania sumienia skończył się na
kilkakrotnej obietnicy, a powinien być osią programu.
Na skrupulanctwo receptą ma być drugi człowiek-kierownik duchowy. A na brak sumienia nie? Zawsze drugi człowiek jest lustrem - szansą na zobaczenie siebie (swojego zachowania), a może i na usłyszenie głosu Boga...
Ale w sumie - dzięki za program i temat.
Każdy kiedyś zaczynał.
Życzę skrzydeł na przyszłość.
2011-09-30 11:44
"Oj, oj ,oj... Totalna zadyma..."
Gdzie ja jestem?
Temat dzisiejszej rozmównicy dotyczył wszystkich, bo przecież każdy wynosi z domu pewien bagaż doświadczeń, który ma bardzo istotne znaczenie w dorosłym życiu,w budowaniu relacji międzyludzkich. I to wszystko podano w dziwnym slangu, sprowadzono do poziomu... Poniżej poziomu.
Odnoszę wrażenie, że ktoś zamienił scenariusze lub osoby prowadzące. (Przepis na życie z bagażem doświadczeń wyniesionym z domu, to jeden z trudnych tematów, idealny dla sięgającego w głąb ludzkiej duszy księdza Grzegorza Kudlaka.)
Zaskoczył mnie brak reakcji siostry Anny na "legalizację w Kościele" związku dwojga niewierzących. Nie liczyłam "na nawracanie na ekranie", ale choć drobna sugestia byłaby mile widziana.
No cóż, mówiąc językiem siostry Anny:"Kopara opada."
A tak nawiasem mówiąc, poszerzanie oferty programowej poprzez obniżanie poziomu, to dość dziwny chwyt marketingowy.
2011-10-05 00:06
Veronica mnie uprzedziła. POPIERAM.
Po moim mało entuzjastycznym komentarzu po "Sumieniu"
znowu nie mogę nie zabrać głosu.
Boje się, że to może być faktycznie "chłyt matertingowy".
I że to ostatnie miesiące Rozmównicy.
Co jest grane?
Poziom, poziom i jeszcze raz poziom.
Poza tym kompetencja i doświadczenie.
Dyrektorze Sowa, Panie Chołownia - jak można TAKI temat powierzyć w ręce osoby, która chwilami w ogóle nie wiedziała co zrobić z czasem antenowym?
Veronica wspomniała jak ważny jest ten plecaczek z domu rodzinnego, który niesiemy potem całe życie. I nie wiemy czy on pachnie czy śmierdzi, bo już przywykliśmy.I wszystko inne wg niego oceniamy, często odrzucająć piękny zapach, bo wolimy gó..o. Choć często chcemy być inni niż nasi rodzice, to i tak robimy dokładnie to samo. Nie szukamy prawdy.
Jest mnóstwo osób, które na taki temat mogłyby mówić (mądrze) 24 godziny na dobę.
Dlaczego nie wystąpił w okienku Skypa nikt taki?
Znając wcześniej temat zamierzałem nawet wziąć udział w dyskusji, ale po paru minutach programu widziałem, że nie ma sensu.
Smutno mi, że muszę tak pisać. Chyba najlepsze w Rozmównicy już było. Ale nawet porządnego archiwum nie ma. Boże ratuj!
2011-10-05 11:16
2011-10-05 14:32
Veronico masz całkowitą racje.Poziom Rozmównicy bardzo się obniżył,żaden nowy prowadzący nie przypadł mi do gustu.A pomysł,żeby ksiądz Grzegorz kudlak prowadził Rozmównice nie co tydzień lecz co drugi poniedziałek jest dla mnie totalną porażką.Mam nadzieję,że redakcja programu wycofa się z tego pomysłu gdyż ksiądz Chmielniak prowadzi Rozmównice sztucznie i mało przekonywująco.
2011-10-06 11:24
Zastanawia mnie przyczyna, dla której spłyca się wszystkie problemy poruszane w Rozmównicy. Kto wpadł na "genialny" pomysł zniszczenia tego programu? Dlaczego uczyniono z niego arenę do walki wewnątrz Kościoła? Co jest przyczyną odsuwania na boczny tor osób dotychczas prowadzących? Czemu ma służyć nieudolność i niekompetencja nowych prowadzących? A może warto też zapytać wprost:
KOMU SŁUŻY KANAŁ RELIGIA TV???
2011-10-06 13:41
Pewnie w ten poniedziałek znowu będzie Ksiądz Chmielniak zamiast Księdza Grzegorza Kudlaka:/ masakra!!:/
2011-10-07 10:05
Kto poprowadzi Rozmównice o depresji w poniedziałek?? czemu nie jest to napisane??
2011-10-08 09:42
Wspaniały program,wspaniali prowadzący.W tym programie ważne są tematy i pogłębianie wiedzy i przez to zrozumienie głębsze wiary,ludzi i samego siebie.Pozdrawiam Rozmównicę i dziękuję że jesteście.
2011-10-08 09:45
Tak, zwłaszcza wczorajsza Rozmównica, której tematem były cuda, stała się hitem sezonu.
Boże, Ty widzisz i nie grzmisz!!!
Jak można było nie skomentować pierwszego telefonu?
Księże Adamie, ksiądz przeczy sam sobie! Czy ksiądz jeszcze wierzy w obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie?Przecież cudownej przemianie u konsekrowana Hostia, czyli Ciało Pańskie!!!
Może by tak szanowna pani "naukowiec," która ze stoickim
spokojem sączyła w serca ludzkie jad zwątpienia, spróbowała powtórzyć "doświadczenie z brunatną pleśnią".
Proszę włożyć do wody kawałek opłatka (chleba), po kilku dniach umieścić na suchej tkaninie i obejrzeć ponownie po upływie dwóch lat. Jak pani myśli, jaki będzie wynik?
Wniosek z pleśnią na zakonsekrowanwj Hostii może wyciągnąć tylko zapleśniały umysł. Zdrowo myślący człowiek - nigdy!
Księże Adamie, CIAŁO PAŃSKIE NIE ULEGŁO ZEPSUCIU!!!
I nigdy nie ulegnie. To wiemy z Biblii i nauki Kościoła, którego ksiądz jest pasterzem. Dlaczego zatem ksiądz nie głosi nauki Kościoła?
Mam pytanie do osób odpowiedzialnych za program. W końcu
wśród nich jest także kapłan - ks. Kazimierz Sowa.
Dlaczego w programie nie podano oficjalnej opinii naukowców badających Hostię???
Ks. Boniecki mówił coś o "tkance, która przypomina..." i że "to tkanka człowieka, który przed śmiercią się męczył".
Tymczasem według opinii dwojga niezależnych patomorfologów, którzy badając nie znali pochodzenia badanego "materiału", jest to fragment tkanki mięśnia sercowego osoby będącej w agonii. (Stąd śledztwo w sprawie domniemanej zbrodni. Ale jak wyciąć konającemu fragment serca?)
Według opinii patomorfologa, niemożliwe jest by twórcą badanej próbki był człowiek. Świadczy o tym sposób, w jaki połączyły się dwa składniki- mięsień i chleb.
Czy taka opinia satysfakcjonuje panią "naukowiec", która udaje osobę wielce zatroskaną o Kościół?
Otóż to nie biskup naraził Kościół na kompromitację. Kompromitują się pseudonaukowcy i niedoinformowani ludzie Kościoła.
Poza tym dziwne wydało mi się sprowadzanie problemu cudów w Kościele do cudu narodzin - zbadanego naukowo, sprowadzanego zresztą przez naukowców do poziomu "wytwórni ludzi w kombinatach in vitro".
Księże Adamie. Obojętność wobec wydarzenia z Sokółki, a
zapalanie się na wieść o kobiecie, która chwytając za kierownicę nie dopuściła do wypadku?
Mogę się mylić, ale dla mnie zdarzenie na drodze to dowód na ingerencję Boga, Jego działanie i opiekę nad nami. I to jest jak sam ksiądz powiedział "namacalny dowód" cudu??? To Hostię z Sokółki można dotknąć...!
I jeszcze jedno.
O ile nie możemy mówić o cudzie dopóki nie zostanie uznany przez Kościół, o tyle nie wolno nam dopuścić, by pseudonaukowcy podważali jego prawdziwość!!! Nie przystoi też księdzu ocenianie co może, a czego nie może powiedzieć Papież( "bo oni się już modlą")?
Myli się ksiądz, mówiąc, iż o cudach można mówić TYLKO wśród ludzi wierzących. WIERZĄCYM NIE POTRZEBA CUDÓW!!! Oni i tak wierzą.Znaku potrzeba ludziom wątpiącym, poszukującym i niewierzącym. Wystarczy trochę poczytać, by dowiedzieć się, że Cuda Eucharystyczne zdarzały się przeważnie tym, którzy zwątpili w obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie.
Nie mogę wyrazić słowami, co sądzę o wczorajszej Rozmównicy. Po prostu brak mi słów...
2011-10-08 14:01
Kiczka22. Wczoraj było podane, że poniedziałkową Rozmównicę poprowadzi Ks. Grzegorz Kudlak. Ciekawe dlaczego zniknęła ta informacja?
2011-10-08 14:12
Dziękuję Ci Veronico za informacje i powiem Ci,że to wszystko się jakieś dziwne zaczyna robić:/ pojawia się informacja a potem znika.Dziwne to bardzo dziwne:/
2011-10-08 14:52
Ja chce Ojca Dawidowskiego a nie ciągle Siostre Anne!!!
Niewiele jest rzeczy gorszych nad kobietę bez zahamowań. Przykro czytać twoje posty
2011-11-24 23:17
2011-10-11 12:29
Rozmównica to wspaniały program. moim wieku i bardzo bolesnej chorobie, często ból odbiera mi chęć do życia, jestem w ;dołku; ale niektóre programy nadają mi sens takiego życia, dopingują do modlitwy i sprawiają, że nie jestem starą gderą, ale jeszcze mogę coś zrobić, np, piszę wspomnienia, przerabiam stare albumy, opisuję zdjęcia i wyciągam z lamusa pamiątki. Daje mi to poczucie, że nie całkiem jestem ciężarem dla najbliższych, szczególnie, że dorosłe wnuki tym się interesują i proszą o jeszcze.Dziękuję, że jeszcze poruszane tematy w Rozmównicy pozwalają mi się tak wygadać . Szczęść Boże. Barbara.
2011-10-13 15:09
Już miałam nadzieję,że wróciło wszystko do normy i,że w każdy poniedziałek będzie ksiądz Grzegorz Kudlak prowadził Rozmównice a tu znowu Ksiądz Chmielniak.Poprostu brak słów.Pisałam w tej sprawie do redakcji,ale jak widać redakcja nic sobie z tego nie robi ani z mojej opinii ani z opinii innych osób,którzy też wolą co tydzień oglądać księdza Grzegorza Kulaka zamiast księdza Chmielniaka.
Szanowna Pani! Rozmównica próbuje sprostać oczekiwaniom wielu widzów, o różnych zainteresowaniach. Dlatego też w tym roku mamy w programie tak wielu prowadzących, spośród których każdy jest specjalistą w innej dziedzinie. Pozdrawiamy!
2011-10-17 12:40
2011-10-15 13:45
2011-10-15 16:35
Aha czyli skoro chcecie sprostać oczekiwaniom widzów to zmniejszacie ilość prowadzenia Rozmównicy przez "ikone" tego programu.Nie jestem pewna sądząc po różnych wypowiedziach osób czy to jest dobry pomysł.Gwarantuję całej redakcji,że jest o wiele więcej osób,którzy chcieliby słuchać co tydzień księdza Kudlaka niż księdza Chmielniaka.Pozdrawiam redakcje i proszę o przemyślenie tego wszystkiego.
2011-10-17 14:49
Kiczka22, zawsze masz mozliwość utworzenia fan clubu ks. Kudalaka, chociaż Ci tego nie polecam, bo to nigdy nie robi dobrze ani księżom, ani ich fanom. Na szczęście ani w Rozmównicy, ani w Kościele nie ma miejsca na idoli, więc wykaż więcej wyobraźni i albo spróbuj, po prostu, bez względu na osobę, wyciągnąć dobre myśli dla siebie z tego, co mówi ks. Chmielniak albo wyłącz telewizor, poczytaj dobrą książkę lub bloga ks. Kudlaka albo połóż się spać - to zawsze pomaga na skołatane nerwy. Oglądam często Rozmównicę i rozmawiam z innymi osobami, które też śledzą kolejne wydania programu. Jednych prowadzących lubi się bardziej, innych mniej, ten przemawia do mnie, inny wcale. Dla jedych św. Tomasz, dla innych Jan Maria Vianney. Ale ta różnorodność pokazuje też jak różny i bogaty jest Kościół i daje też szansę tym, których np. ks. Kudlak zupełnie nie przekonuje. A zapewniam Cię, że są i tacy - za dużo kozetki, za mało odpowiedzi w kluczu wiary. Ale de gustibus non disputantum. Póki co, rozumiem, że pozostajesz na razie jedynie przy natchnieniu wieszcza: Było cymbalistów wielu, ale żadnen z nich nie śmiał zagrać przy Jankielu. Ta muzyka ponoć działała na wyobraźnię, więc liczę, że i Twoja się ożywi w kwestii Rozmównicy.
2011-10-19 15:26
Ojcze Adamie
Dziękuję za obecność Ojca w rozmównicy, od 30 lat czytam Tygodnik Powszechny,który m.innymi byŁ prowadzony przez Ojca z wielkim dla nas czytelników pożytkiem .
Proszę wybaczyć tym zaperzonym kobietom, One, myślę nie wiedzą co czynią w swej pysze i niewiedzy.
Szczęść Boże
2011-10-27 23:20
Bardzo mi potrzeba ROZMÓWNICY. Obojętnie Kto jest wykładowcą, w każdym temacie znajduję coś dla siebie.
Chętnie wróciłabym do niektórych tematów Rozmównicy, bo po powtórnym przeanalizowaniu wiele mądrych rad widzę dla siebie. Pomimo że już półtora roku jestem niesprawna- z trudem poruszam się na wózku - nie mogę się przyzwyczaić do
bezczynności i nie akceptuję siebie. Rozmyślam i piszę
o przeżytym życiu, a miałam go piękne - zrozumiałam to właśnie dzięki ROZMÓWNICY. Czy jest archiwum wykładów - nie wszystkie mogę odszukać. Szczęść Boże.
2011-10-29 08:10
Bardzo mi potrzeba ROZMÓWNICY. Obojętnie Kto jest wykładowcą, w każdym temacie znajduję coś dla siebie.
Chętnie wróciłabym do niektórych tematów Rozmównicy, bo po powtórnym przeanalizowaniu wiele mądrych rad widzę dla siebie. Pomimo że już półtora roku jestem niesprawna- z trudem poruszam się na wózku - nie mogę się przyzwyczaić do
bezczynności i nie akceptuję siebie. Rozmyślam i piszę
o przeżytym życiu, a miałam go piękne - zrozumiałam to właśnie dzięki ROZMÓWNICY. Czy jest archiwum wykładów - nie wszystkie mogę odszukać. Szczęść Boże.
2011-10-29 08:10
2011-11-10 01:11
Jestem zszokowana językiem @Veroniki i Kiczka22- tyle w nim jadu. Z reguły powstrzymuję się od słów krytyki, ale aby udowodnić w.w.fankom Ks.G. Kudlaka, że nie koniecznie wszyscy podzielają ich zdanie, postanowiłam się wypowiedzieć.
Z uwagi na moje wykształcenie, często miałam do czynienia z psychologami i wykładowcami pedagogiki. Ks. Kudlak na każdym kroku podkreśla, że jest z wykształcenia psychologiem. Jednak jest pierwszą osobą jaką spotkałam z takim wykształceniem, kompletnie nie umiejącą słuchać innych (przynajmniej taki wniosek wysnułam z programu Rozmównica). Jak rzadko kto, przerywa rozmówcą w pół zdania, jak rzadko kto-podważa zdanie rozmówcy itd. itp. Przecież jest to jak sama nazwa wskazuje program opierający się na dialogu- a nie program autorski Ks. Kudlaka. Wielokrotnie żal mi było dzwoniących telewidzów, których być może wiele kosztowało, aby odważyć się zabrać głos na antenie...a wielokrotnie miałam wrażenie, że ich zdanie jest ignorowane. Tak nie postępuje psycholog. Przez wiele odcinków Rozmównicy prowadzonych przez Ks. Kudlaka "trenowałam" swoją cierpliwość, próbowałam być wyrozumiała...jednak nie dałam rady. Obecnie Rozmównica z prowadzącym ks. Kudlakiem- to jedyny program tego cyklu, który "z urzędu" nie oglądam. Co więcej. Ostatnio przypadkiem "zgadałam się z moją znajomą z pracy i powiedziała mi, że jej reakcja jest taka sama. Jednak mimo tego, co napisałam powyżej nie mam zamiaru źle oceniać ten program. Wręcz przeciwnie. Cieszę się, że taki jest. Prawdę mówiąc nie miałam zamiaru w ogóle oceniać żadnego z prowadzących, jednak wyżej wspomniane @Veronika i Kiczka22 mnie sprowokowały aby jeszcze raz dać wyraz temu, że stare porzekadło "jeszcze się taki nie narodził, aby wszystkim dogodził" jest prawdziwe.:) Oglądam Rozmównicę regularnie i uważam, że taki program jest "odtrutką" od wielu nadawanych - ogólnie mówiąc w TV. Są odcinki lepsze i gorsze- jednak należy pamiętać, że jest to program na żywo i dodatkowo w dużej mierze współprowadzony przez telewidzów, internautów. W związku z powyższym nie można z góry napisać pełnego scenariusza a jakość programu zależy także od ludzi wstawiających komentarze na tej stronie.
Dziękuję za program i pozdrawiam...
2011-12-10 21:33
Droga Animo.Od jakiegoś czasu również i ja zobaczyłam zmiane zachowania Księdza Grzegorza Kudlaka w stosunku do swoich rozmówców.Bardzo często im przerywa i poucza ich jak małe dzieci.Jest agresywny do dzwoniących osób jakby chciał ich za przeproszeniem pożreć.Jeżeli kończy się program to im przerywa wypowiedź a nie powinno tak być bo to jest program szczególny w którym ludzie opowiadają swoje przeróżne problemy i uważam,że jak program skończyłby się minute bądź dwie później to nic by się nie stało.Największą kulturę osobistą i najbardziej potrafią słuchać innych bez agresywnego zachowania są Ojciec Dawidowski i Ojciec Gużyński i ich lubię słuchać najbardziej.Pozdrawiam serdecznie.
2011-12-12 09:32
Każdy ma swoje gusta. Lubię jednych, nie lubię drugich. Ale wypisywanie ocen i pouczeń w postaci bzdur Animy uważam za niesmaczne. Widać jeden z prowadzących musiał powiedzieć coś co dotknęło. I dobrze. Ja cenię sobie te "autorskie" Rozmównice. Co do Kiczki - pogubiłem się. Już nie wiem czy jest za czy przeciw. Chyba "za a nawet przeciw". Pozdrawiam.
2012-01-04 00:13
@ avra
"Każdy ma swoje gusta. Lubię jednych, nie lubię drugich".
...czyli w sumie się zgadzamy! :) Bo właśnie to był główny cel mojej wypowiedzi.
...wypowiedź dotyczyła także mojej opinii, która po części stanowiła temat Rozmównicy z dnia 09 stycznia: "Wszystko zaczyna się od słuchania" (widać w niektórych przypadkach także uważnego przeczytania;))
...i widać w czymś jesteśmy podobni: zarzucasz mi wypisywania ocen i pouczeń, robiąc tym samym dokładnie to samo wobec mojej osoby ( z taką różnicą, że starałam się unikać słów typu: "bzdury").
Zapewniam Cię, że nie prowadzę rankingu prowadzących "Rozmównicę". Jednak swoje zdanie mogę mieć.
Pozdrawiam serdecznie
2012-01-12 00:48
Czemu nic nie pisze jaki będzie temat w poniedziałek i kto będzie prowadził program??
2012-01-13 13:18
Wysnuwam wnioski. Nic ci nie zarzucam, tylko wyrażam swoją opinię. I nadal ją podtrzymuję. Mam wrażenie, że niektórzy próbują mieć tu monopol na jej wyrażanie i bardzo nie lubią jak inni myślą inaczej. To nie mój problem podejrzewam, tylko ich. I wyraźnie to widać. Z pozdrowieniami dla czytelników.
2012-01-19 23:06
Mail jest bardzo użyteczną formą komunikacji dla tych, którzy nie mogą komfortowo rozmawiać przez telefon po 22 oraz dla tych, którym łatwiej przychodzi wypowiedź pisemna. Czasem osoba nie chce być rozpoznana, ponieważ ma jakiś trudny, osobisty problem do którego chce nawiązać i lepiej czuje się pisząc. Szkoda, że nie wszyscy to rozumieją. Uszanujmy potrzeby różnych telewidzów. Nie trzymajmy się kurczowo słuchawki telefonu, bo technika idzie na przód i ułatwia nam życie w wielu przypadkach. Dziękuję Rozmównicy za to, że szuka wciąż nowych sposobów dotarcia do ludzi ze swoim ewangelizacyjnym przesłaniem.
2012-02-05 15:42
Droga redakcjo czemu w poniedziałek nie będzie Księdza Grzegorza?? przecież w ten poniedziałek powinien prowadzić program:(
2012-03-02 14:45
Rzeczywiście coraz mniej księdza Kudlaka, a poniedziałki coraz bardziej nijakie. Co mają zrobić ci którzy lubią gdy widać co prowadzący myśli i to że potrafi wprowadzać rozmowę na nowe tory, a nie tylko biernie słuchać. A takich osób jest sporo i niejedną znajomą mogłabym cytować:)!. Może ten jeden dzień w tygodniu możnaby takim widzom zostawić??? "Wrażliwsi" mieliby jeszcze cztery pozostałe. To nie jest przecież słuchalnica tylko rozmównica. Anima, to co piszesz trąci jakimś osobistym problemem, a cierpliwość warto ćwiczyć - to wspaniała cnota. I wierzaj mi inni ją ćwiczą w pozostałe dni tygodnia, często intensywnie. Podobnie jak Kiczka ciekawa jestem czemu nie było księdza Kudlaka w poprzedni ponidziałek i czy będzie w następny. Jakaś przewidywalność bardzo by się audycji przydała, bo ludzie planują sobie wieczory. Chyba że jako widzowie jesteśmy tylko masą przetwarzaną na słupki oglądalności?
2012-03-08 22:14
Mola przepięknie to napisałaś nic dodać nic ująć.Ja jeszcze dodam od siebie,że po co jest ten sondaż,w którym najwięcej procent ma Ksiądz Grzegorz jak i tak w poniedziałek będzie ktoś inny?? dla samego bycia?? bardzo chciałabym aby wróciło wszystko tak jak było i w każdy poniedziałek był Ksiądz Grzegorz.
2012-03-09 10:54
Słupki sondażu pokazały to co wierni oglądacze Rozmównicy od dawna wiedzą i sygnalizują. Czy coś z nich wyniknie? - zobaczymy. Jako optymistka ufam że zwyczaj nie podcinania gałęzi na której się siedzi zadziała, chyba że instykt samozachowawczy w decydentach już zanikł. Mnie też marzą się poniedziałki jak za dawnych , dobrych lat Rozmównicy.
Pozdrawiam świątecznie już wszystkich, a redakcji nie dziękuję za zwyczaj przysyłania kopii regulaminu zamiast odpowiedzi na uwagi. To oryginalne ale mało eleganckie posunięcie.
2012-03-13 23:28
Molu kochana ten cały ich sondaż to jest pic na wodę fotomontaż.Gdyby naprawdę patrzyli na to czego oczekują widzowie już dawno byłoby to wszystko naprawione i Ksiądz Grzegorz częściej prowadziłby Rozmównice.Nie wiem po co dawać coś czego i tak redakcja nie przestrzega.Co do tych kopii to również masz rację ja też je dostaje i to jest bardzo denerwujące i niezbyt kulturalne.
2012-03-15 13:21
Wreszcie w poniedziałek będzie Ksiądz Grzegorz Kudlak hura!!!!!!!!!!!!:)
2012-03-16 09:25
Nie wiem dlaczego Drogie Panie tak "wykopujecie" innych prowadzących Rozmównicę ???????? Dla mnie zaczyna to być niesmaczne.Umówcie się na prywatną sesję z ks. Grzegorzem i przestańcie dyrygować i dyktować kto ma prowadzić program. Od tego są inni.
2012-03-17 19:07
Droga atilak, szybko się zniesmaczasz i szybko zmieniasz nie tylko zdjęcia ale i ulubieńców. Równie nieuważnie czytasz. Nikogo nie wykopujemy - to nieuzasadniona nadinterpretacja. Czyżby cos zabolało?
Pozdrawiam serdecznie życząc pogody ducha potrzebnej do facebook'owych dyskusji i radosnego przeżycia Świąt.
2012-03-18 19:37
Molu o ile wiem zmienianie zdjęć nie jest zakazane a o moich ulubieńcach nic nie wiesz i nie masz prawa na ten temat się wypowiadać. Zawsze powtarzasz ,że należy zaczynać od siebie.
Jak się okazuje to tylko słowa, słowa, słowa. Za życzenia Świąteczne dziękuję, choć one już nigdy nie będą dla mnie radosne a w ich szczerość nie wierzę.
2012-03-18 21:28
No cóż ile ludzi tyle opinii.Jak zawsze!Ja czekam codziennie
na Rozmównicę i przede wszystkim na podjęty w niej temat.Idźmy za nauką ks.Grzegorza i nie oceniajmy innych.Szczęść Boże!
2012-03-27 22:42
Najbardziej w rozmównicy lubię oglądać s. Anna Bałchan!! Straszne z tej siostry luzara. I bardzo ciekawie prowadzi program.
2012-04-12 21:38
Cieszę się z obecności ks. Chmielniaka w poniedziałkowej Rozmównicy. Ksiądz Chmielniak spokojnie prowadzi program i sznuje rozmówców oraz telewidzów, daje dobry przykład postawy katolickiej.
2012-04-15 11:38
2012-04-15 11:39
Dziś z tego co widzę program prowadzi moja ulubiona prowadząca Pani Anna Bałchan (siostra zakonna). No to dziś na pewno będę oglądał jak pani Anna się luzuje na wizji. Siostra Anna wydaje się być wielka luzara. Kobietą prowadząca bezstresowe życie z dość ciekawie ukształtowanym światopoglądem. Muszę przyznać, ze bardzo ciekawie prowadzi program. I zawsze jak ja widzę w TV nie wiem czemu ale użyje kolokwializmu "micha się mi cieszy". Wywołuje uśmiech na twarzy. Ma bardzo ciekawa osobowość i super kultowe określenia. Mało jest tak wyluzowanych sióstr w Polsce. Siostra ma wiele ciekawego do powiedzenia i zawsze słucham ją z uwagą. Potrafi rozweselić człowieka. I bardzo się ciesze, że dziś będzie program z udziałem jej osoby. Miało jest tak intrygujących za razem i ciekawych osób w kościele. Siostra ma wielki talent jeśli chodzi o pokazywanie luzu i na luzie prowadzenia programu. Czasem wydaje się że urodziła się po to żeby pracować w mediach i co najważniejsza być sobą. Bardzo lubię programy z jej udziałem. Bardzo celnie ludzi, którzy są sobą.
2012-04-17 18:27


|
|
||||||
Aktualności |
Oglądaj nas |
Blogi |
Programy |
Filmy |
Polecamy |
O nas |