


fot. Lel4nd/flickr.com
Chrześcijańska organizacja z Bath w Wielkiej Brytanii została poproszona o zaprzestanie swojej działalności, ponieważ jej głównym przesłaniem jest twierdzenie, że Bóg może uzdrowić z nieuleczalnych chorób.
Brytyjski urząd ds. standardów w reklamie oskarżył grupę „Ulicznych Uzdrowicieli” o dawanie chorym fałszywych nadziei. Mówienie ludziom, że Bóg może ich uzdrowić nawet z takich chorób jak nowotwór, ma sprawiać, że mniej chętnie szukają oni pomocy lekarskiej.
Organizacja „Uliczni Uzdrowiciele” twierdzili, że jedynie oferowała modlitwę, dając chorym szansę na spotkanie Ojca Niebieskiego. "Decyzja o rozpoczęciu modlitwy zależy od danej osoby – mówi Paul Skelton, założyciel grupy. – Nikogo do niczego nie zmuszamy, nie dajemy na nic gwarancji, po prostu proponujemy modlitwę - to wszystko."
Hayley Stevens, która złożyła skargę do urzędu ds. standardów w reklamie z prośbą o interwencję w sprawie „Uzdrowicieli”, uważa, że z takiego postępowania chrześcijan mogą powstać poważne szkody. Szczególnie narażone są jej zdaniem osoby, które nie ufają lekarzom i medycynie konwencjonalnej.
"Bardzo zaniepokoiłam się faktem, że organizacja ta promuje leczenie chorób poprzez modlitwę – napisała na swoim blogu Stevens. – Zmagałam się z decyzją, co dalej robić, bo wiedziałem, że mogę być oskarżona przez ludzi za anty-religijność".
Stevens zauważyła, że szczególnie nieodpowiedzialne były reklamy, ponieważ dawały one fałszywą nadzieję tym, którzy cierpią na nieuleczalne choroby. To skłoniło ją do złożenia zażalenia właśnie do urzędu zajmującego się regulowaniem rynku reklamowego.
Na stronie internetowej „Uzdrowicieli” widniała na przykład taka reklama: "Potrzebujesz uzdrawiania? Bóg może uzdrowić cię już dziś! Czy cierpisz na bóle pleców, artretyzm, MS, uzależnienia... dokuczają ci wrzody, depresja, alergie... lub inne schorzenia? Chcielibyśmy, się modlić za twoje uzdrowienie! Jesteśmy chrześcijanami i modlimy się w imię Jezusa. Wierzymy, że Bóg cię kocha i może cię uzdrowić od wszelkich chorób".
„Uzdrowiciele” twierdzą, że nikomu nie składali obietnic wyleczenia, a ich reklamy przedstawiały religijne poglądy i nie miały charakteru ofert medycznych. Uczestnicy modlitw mieli być zachęcani do konwencjonalnego leczenia oraz poinformowani o tym, że „Uzdrowiciele” nie mają wykształcenia medycznego.
Choć organizacja nie może się już reklamować w taki sposób, jak to zawsze robiła, zapewnia, że nie zaprzestanie spotkań na modlitwie za chorych, ponieważ realizują oni to, do czego wzywał Jezus.
Za: christiantoday.com
|
|
||||||
Aktualności |
Oglądaj nas |
Blogi |
Programy |
Filmy |
Polecamy |
O nas |